|
Faedorn (May 2, 2008 at 12:30 am)
To musiał być jakiś wiedźmin - Geralt miał problem, żeby go pokonać, zabójca był szybki i zwinny, trochę za bardzo jak na zwykłego człowieka. Poza tym wytrzymał znak Ard, miał flakoniki z eliksirami i zmienione oczy. Wiedział też, że Geralt miał chorą nogę (kopnął go w tą, którą złamał mu Vilgefortz). Więc najprawdopodobniej to Berengar lub klon Geralta albo inny wiedźmin...
Witcher1990 (April 22, 2008 at 7:10 am)
o lole, przyjrzyjcie sie twarzy! To troszke znmieniony klon Geralta! Dlatego Geralt i król patrzą na niego z takim ,,niedowierzaniem".
0Andurril0 (April 13, 2008 at 11:13 am)
A tak przy okazji, ten napastnik to nie może być wiedźmin z innej szkoły, bo jak Wiedźmin może atakować ludzi, których nie ma prawa atakować, bo jest zabójcą potworów a nie ludzi?
0Andurril0 (April 7, 2008 at 2:38 pm)
Fabuła tej gry jest doskonała i pięknie przemyślana! KOCHAM TĄ GRĘ!
MistrzLester (April 5, 2008 at 8:32 am)
Jest jeszcze jedna teoria... Salamandra wykradła ciało Berengara i tchnęła w nie życie (tak jak w białą rajle jeśli graliśmy po stronie neutralnej) .
MatGdoMg (April 1, 2008 at 1:27 pm)
Raczej to wiedźmin ponieważ:
oczy
eliksiry(których notabene mogli używać tylko wiedźmini)
styl walki
zdziwienie geralta
Nie jest to też Berengar(można go było zabić)i nie mutant Salamandry(za bardzo ludzki)
Lbinskin (March 31, 2008 at 6:22 pm)
zauważ że nie istnieje tylko jedna szkoła... chyba ze nie wiedziałeś
MisterGoater3 (March 31, 2008 at 3:42 pm)
To pewnie Brengar.
Mam nadzieje że dowiemy się o tym w Wiedźmine 2.
MisterGoater3 (March 31, 2008 at 3:34 pm)
Zauważ też,że kiedy Geralt odchodził z nagrodą od Foltesta to ten na niego popatrzył krzywym wzrokiem.
Wygląda to równie podejrzanie co ten koleś co został zabity przez Geralta.
MisterGoater3 (March 31, 2008 at 3:27 pm)
Oby tak było. |